Tajemnica Starego Witraża – Trzy krople życia

Tajemnica Starego Witraża – Księga życzeń

O SERII


„Tajemnica Starego Witraża” to cykl opowieści o niezwykłych przygodach dziewczynki, która urodziła się w Polsce, ale całe życie mieszkała poza jej granicami. Jako nastolatka przyjeżdża na wakacje na Warmię i tam pozostaje pod opieką starszego pana, ojca chrzestnego swojego taty. Mieszka w domu pełnym antyków i dzieł sztuki, w domu, gdzie tajemnica wygląda z każdego kąta. Tam właśnie zaczyna się jej wielka przygoda. W momencie, kiedy znajduje pod kamieniem niezwykłe niebieskie szkiełko, a potem krwawy stygmat nad swoją kostką… budzą się nieznane magiczne siły. Od tej pory pokierują one losem jej i jej najbliższych, wystawiając na próbę odwagę bohaterów i prowadząc ich ku nieznanemu przeznaczeniu.
Historia ta, pełna sekretów, niezwykłych zdarzeń, zaklęć i zagadkowych wskazówek jest opowieścią dla odważnych i łaknących tajemnic. Dla tych, którzy nie boją się mrocznych historii i ich strażników. Ale spokojnie… jest w niej również spora dawka humoru.

Kot
Domek

Trzy krople życia

Tytuł Książki
Trzy krople życia

TOM I – TAJEMNICA STAREGO WITRAŻA. TRZY KROPLE ŻYCIA – to opowieść o przygodach Marty i historia niesamowitego miejsca, w którym spędza wakacje. Razem z Alicją i Kacprem zostaje wplątana w niewyjaśnione dotąd wydarzenia sprzed stu lat. Zaprzyjaźniają się z Heleną, duchem dziewczyny tragicznie zmarłej w pożarze domu z magicznym witrażem. Cicha rywalizacja między Heleną a Alicją rodzi wiele zabawnych sytuacji. Jednak w obliczu niebezpieczeństwa rywalki łączą siły. Śmiałkowie, prowadzeni tajemniczymi wskazówkami wkraczają w świat magii, która zamieszkała w krainie jezior. Odnajdują miejsca, do których niewielu odważyło się pójść… a ci, co poszli, zwykle już nie wracali. Muszą zmierzyć się ze strachem i stawić czoła nieznanym mocom. Chcą zdobyć trzy krople życia, bez których nie mogą spełnić marzenia Heleny. Owe trzy krople prowadzą ich przez świat czarów i niezwykłości, powoli uchylając rąbka wielkiej tajemnicy. Tajemnicy starego witraża.

Nietoperz

Księga życzeń

Tytuł Księgi

TOM II – TAJEMNICA STAREGO WITRAŻA. KSIĘGA ŻYCZEŃ – w kolejnej odsłonie do młodych poszukiwaczy dołączy artysta malarz, który kierowany nieznanymi siłami tworzy zagadkowe dzieła – wskazówki prowadzące do rozwiązania tajemnicy. Zawiodą one bohaterów do krzyżackiej strażnicy w Bezławkach, gdzie spotykają się Kapturowi Bracia. Strzegą oni sekretu, który niezwykłością okazuje się przerastać ich wyobrażenia. Marta i jej przyjaciele poznają również studenta Adama. Ubrany w czarną skórę motocyklista roztacza wokół siebie niepokojącą aurę. I choć na pierwszy rzut oka wcale nie wygląda na miłośnika historii, robi wszystko, by zachować od zapomnienia niszczejącą strażnicę. Chociaż o tym nie wie, jest z nią silnie związany – nie tylko przez sentyment. Nieocenioną pomocą w niebezpiecznych zmaganiach okazuje się podarunek od Heleny – magiczna księga, która ma moc spełniania życzeń. Czy dzięki niej spełni się największe marzenie Marty?

Księga życzeń

Księga życzeń

Tytuł Księgi

TOM III – TAJEMNICA STAREGO WITRAŻA. PO DRUGIEJ STRONIE – kolejna część powieści odsłania kolejny fragment zagadki związanej z krzyżacką strażnicą – osobliwy cmentarz. By zmierzyć się z klątwą Mroku ciążącą nad niepokornymi kapturowymi braćmi, Marta musi przejść na drugą stronę – sama. Nie ułatwia jej tego obecność studenta Adama, tym bardziej gdy okazuje się, że jest to naprawdę mroczna postać. Jednak pomimo wielu obaw zdeterminowana Marta wyrusza w nieznane, by wypełnić ważną misję. Nie wie, że została poddana testowi, od którego wyniku zależy los światła. Czy Marta sprosta zadaniu? Kogo spotka po drugiej stronie? Czy pomogą jej mgły zapomnienia? Do kogo należą tajemnicze żółte oczy?

Księga życzeń

BOHATEROWIE



JESTEM JERZY – pamiętam lato, kiedy Rafał malował portret rudowłosej kobiety. Jej niewiarygodnie zielone oczy nie dawały mi spokoju. Ilekroć przechodziłem korytarzem, czułem na sobie jej spojrzenie. Nie wiedziałem, co się w nim kryje do czasu, kiedy zawitała w moje progi mała blondynka. Jej oczy były kopią tych z obrazu. Zielone i niepokojące. Skryte pod długą grzywką miały ten sam wyraz oczekiwania. Oczekiwania na magię, która wkrótce miała zawładnąć moim domem, okolicą i umysłami jej mieszkańców.


JESTEM MARTA – wiele dziwności ujrzałam w domu wuja. Jednak wszystko to nic w porównaniu z dziewczyną na szafie. Szara sukienka i biały fartuszek. Wyglądała jak wyjęta ze starego albumu albo jak stara porcelanowa lalka. Tylko ten błysk w ciemnych oczach nie pasował do wizerunku grzecznej dziewczynki. Znikała i zjawiała się, by dręczyć mnie dziwnymi słowami. Może i była to poprawna polszczyzna, ale ja miałam kłopoty nawet z tą zwykłą, codzienną bez jej… „wonczas”, „strapiona” i jeszcze innych niezrozumiałych wyrazów. Dobrze, że w jednym zgodziłyśmy się od razu… obie rozumiałyśmy magię. Bez zbędnych słów.

Nietoperek

JESTEM HELENA – kiedy poznałam Alicję, nie miałam jeszcze ciała. To nie znaczy jednak, że mnie nie było. Byłam… tylko ta przemądrzała dziewczyna z miasta nie chciała w to uwierzyć. Dziwne, bo wierzyła w to, że może nauczyć się grać na skrzypcach, a to akurat było wprost niewiarygodne. Grała tak, że koty jej dziadka stały się bezrobotne. Myszy uciekały już na sam widok jej skrzypiec. Miałam zresztą wrażenie, że uciekały wszystkie żyjące stworzenia. Nawet muchy i kołatki z mebli. Więc może jednak miała rację… nie żyłam i tylko dlatego mogłam znieść to rzępolenie.


JESTEM KACPER – panią Zosię pamiętam już z wczesnego dzieciństwa. Zawsze była ciepła i uśmiechnięta… choć koty niezmiennie wiały na jej widok. Witała nas serdecznie, kiedy odwiedzaliśmy dziadka. Zupełnie niedawno zobaczyłem jej inne wcielenie. Wcielenie wojowniczki. Uzbrojona w stary czarny parasol i zdobyty w walce ze służką mroku warkocz, równa była najokrutniejszemu samurajowi. Biada temu, kto stanął na jej drodze. Samo jej spojrzenie stawiało na baczność wszystkich… a najczęściej dziadka Jerzego. Nigdy tego nie okazywał, ale chyba czuł przed nią większy respekt niż jego koty. Tylko męska duma nie pozwalała mu uciekać na jej widok. A może było to coś innego…


JESTEM ALICJA – w mojej szkole Adam byłby gwiazdą. I to nie tylko dlatego, że już był studentem i jeździł na ścigaczu. Do tego wszystkiego był bardzo przystojny. Kędzierzawe włosy opadały mu na ramiona i zakrywały tatuaż na karku. Nie wiedział o nim. Nie wiedział, że został naznaczony przez władcę ciemności. Złowrogi tatuaż kierował jego czynami, ale na szczęście miał jeszcze bransoletę prababki Eleonory. Tylko… co okaże się silniejsze?

Nietoperz

JESTEM RAFAŁ – nie pamiętam chwil, kiedy malowałem Miriam. Wiem tylko, że musiałem. To był jakiś obłęd. Zielone oczy prześladowały mnie i w dzień, i w nocy. Nie mogłem spać, nie mogłem jeść… niczego nie mogłem robić. Wciąż czułem spojrzenie zielonych oczu. Dopiero, kiedy te obsesje przelałem na płótno, przeszło mi. Odpuściło. I prawie o tym zapomniałem, żyłem dalej, malowałem. Aż do dnia, kiedy zobaczyłem podopieczną Jerzego. Marta wydawała się zwykłą dziewczynką w zielonych bojówkach, która radośnie spędza wakacje w krainie jezior. Jednak kiedy zobaczyłem ją z bliska, kiedy podniosła na mnie wzrok i spojrzała spod zbyt długiej blond grzywki… wszystko wróciło. Znów patrzyłem w zielone oczy Miriam.


JESTEM ZJAWA – wiem, że koty nie mówią. Ja jednak nie jestem zwykłym kotem. Wiedziała o tym moja pani Miriam, wiedział Jerzy i ta mała blondynka też szybko się połapała. Od razu wiedziałam, że poradzi sobie z zadaniem, jakie postawiła przed nią strażniczka światła. I to wcale nie jej zielone oczy o tym przesądzały. O, nie. Kiedy zobaczyłam na jej kostce kroplę krwawej rosy, wiedziałam, że to ją Miriam wybrała na swoją następczynię. To ona będzie musiała zmierzyć się z ciemnością.


JESTEM STANISŁAW – kiedy zobaczyłem przy drewutni krzak róży, wiedziałem na co się zanosi. Nie miałem wątpliwości, co ją tu sprowadziło. Od dziecka słuchałem opowieści o moich przodkach, którzy zakochani w obsypanym krwawymi kwiatami krzewie umierali w tajemniczych okolicznościach. Mówiono, że róża żyje dzięki ich krwi. Słuchali jej szeptów i spełniali prośby. A potem umierali. Kiedy w ciągu jednej nocy wyrosła i rozkwitła, przeraziłem się. Po kogo przyszła? Po co znów się zjawiła? Kogo zabije tym razem?


Jeździec

O AUTORCE


Ewa Rosolska

Ewa Rosolska – to kolejna odsłona uznanej już autorki publikującej dotychczas pod pseudonimem Marta Osa. Tym razem jednak debiutującej w powieści młodzieżowej. Pisarka, która zaczęła od książek dla dorosłych, zgrabnie przeniosła swoje ulubione motywy – tajemnicy, skarbu, przyjaźni, przyrody… w świat młodszych nastolatków, a zrobiła to z wielkim wdziękiem, językową lekkością i humorem.
Jak sama powiada, w przedstawiony tu świat fantazji wkroczyła, gdy podczas kilkudniowego wypoczynku w pewnym pięknym, pełnym antyków domu, pewnej nocy wystraszyła ją stara szafa. Tajemnica starego witraża miała być krótkim opowiadaniem przygotowanym na wieczorek czytelniczy w szkole. Opowiadanie rozrosło się do czterech sporych tomów… jak na razie. Autorka przyznaje, że uwielbia wkraczać w świat tajemnic, magii, niesamowitych przygód i przedstawiać życie z punktu widzenia dziecka. Jak większość dorosłych, choć się do tego nie przyznają, lubi uciekać do świata, gdzie granica pomiędzy dobrem a złem jest wyraźnie zaznaczona. Gdzie dobro jest nagradzane, a zło piętnowane.

Moje historie

Gdzie kupić


Książka


Trzy krople życia – Wydawnictwo Edukacyjne


Zobacz

Księga życzeń – Wydawnictwo Edukacyjne


Zobacz

Po drugiej stronie – Wydawnictwo Edukacyjne


Zobacz

Ebook

Trzy krople życia – Virtualo


Zobacz

Księga życzeń – Virtualo


Zobacz

Po drugiej stronie – Virtualo


Zobacz